Syndrom chorego budynku - czy grozi twojemu mieszkaniu?

Syndrom chorego budynku – czy grozi twojemu mieszkaniu?

Przeciętny człowiek spędza w budynkach aż 80% swojego życia. Jednocześnie aż jedna trzecia pomieszczeń charakteryzuje się niezdrowym dla ludzi mikroklimatem. Zobacz, jakie zagrożenia dla zdrowia niesie za sobą syndrom chorego budynku i jak się przed nimi ustrzec!

Syndrom chorego budynku – co to tak właściwie jest?

Syndrom chorego budynku (w skrócie SBS – sick building syndrome) to zespół dolegliwości odczuwanych przez osoby przebywające w budynkach o niesprzyjającym dla zdrowia mikroklimacie. SBS dotyka minimum 30% użytkowników takich pomieszczeń, i pomimo że definiuje się go głównie w kontekście powierzchni biurowych, „chore budynki” często spotykane są także wśród budynków mieszkalnych. Występowanie SBS można zidentyfikować m.in. po tym, że różnego rodzaju dolegliwości zdrowotne nasilają się podczas przebywania we wnętrzu, a znikają lub łagodnieją po opuszczeniu murów.
 

W 1984 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) sporządziła raport, z którego wynika, że syndrom chorego budynku dotyczy aż 30% nowych lub odnawianych budynków świata, przy czym w niektórych przypadkach wady budynku są do wyeliminowania, zaś w części z nich są nieodwracalne.

 

Dolegliwości wywoływane przez chory budynek

Po czym rozpoznać, że budynek w którym pracujemy lub mieszkamy jest dotknięty problemem syndromu chorego budynku? Po szeregu dolegliwości, które zaobserwujemy podczas przebywania w takich wnętrzach. Są to np.:

  • podrażnienia: gardła, oczu, zatok, skóry,
  • suchość skóry,
  • zawroty głowy i migreny,
  • kaszel i astma,
  • ucisk w klatce piersiowej,
  • zaburzenia zmysłów, np. smaku, węchu,
  • nudności, wymioty,
  • objawy przemęczenia i omdlenia,
  • bóle mięśni,
  • dreszcze i gorączka.

Powyższe dolegliwości zazwyczaj ustępują wraz z opuszczeniem budynku. Jednak w pomieszczeniach z niezdrowym mikroklimatem istnieją także czynniki, które mogą wywołać poważne choroby, np. bakteria legionelli powodująca tzw. chorobę legionistów. Do innych chorób, będących wynikami przebywania w budynkach o niekorzystnym klimacie wewnętrznym należą np. astma oskrzelowa, nowotwory czy zatrucia tlenkiem węgla. Są to tak zwane choroby spowodowane budynkiem (w skrócie BRI – building related ilnesses).
 

 

SBS – co wpływa na złe samopoczucie?

Przyczynami SBS jest skażenie powietrza wewnątrz budynku. Jest wiele czynników, które negatywnie wpływają na mikroklimat wnętrza, powodując wśród jego użytkowników dolegliwości zdrowotne czy choroby. Należą do nich czynniki wewnętrzne i zewnętrzne, zarówno fizyczne, jak i chemiczne:
 

Czynniki fizyczne Czynniki chemiczne
Zanieczyszczenia – zarówno te wynikające z braku higieny we wnętrzu, jak i te, które wnoszone są do domu z zewnątrz, np. na podeszwach obuwia czy łapach zwierząt domowych. Ozon, którego źródłem są drukarki czy sprzęt komputerowy, a także ilość jonów w powietrzu (ich źródłem są np. telewizory, telefony komórkowe, komputery).
Cząsteczki, które unoszą się w powietrzu – kurz, grzyby, pleśń, pyłki roślin, włókna dywanów itp. Zagrażają one człowiekowi bezpośrednio lub poprzez wytwarzane przez siebie substancje. Np. produkty przemiany materii grzybów są jedną z najgroźniejszych dla człowieka trucizn. Substancje chemiczne, których źródłem są preparaty do czyszczenia, ale także meble (płyty wiórowe) czy materiały budowlane użyte do budowy ścian (np. formaldehyd).
Zbyt wysoka lub zbyt niska temperatura w pomieszczeniach (temperatura 20-25 najlepiej sprzyja rozwojowi grzybów). Dym tytoniowy – w przypadku mieszkań, w których pali się papierosy.
Zbyt niska lub zbyt wysoka wilgotność. Związki chemiczne obecne w stosowanych we wnętrzu farbach, lakierach itp.
Nieodpowiednia wentylacja powietrza, wynikająca np. z zanieczyszczonych kratek wentylacyjnych, zbyt szczelnych okien czy z niewietrzenia mieszkania. Nieodpowietrzone kanały wentylacji w łazienkach i kuchniach, przez które do wewnątrz dostają się spaliny samochodowe.
Nieczyszczona klimatyzacja, która sprzyja rozwojowi bakterii legionelli. Dymy z kominów sąsiednich budynków (mogą dostawać się do wnętrza przez otwarte okna).
Do przyczyn SBS można zaliczyć także hałas, wibracje czy promieniowanie (alfa, beta, gamma).

 
 

 

Lotne związki organiczne (związki rakotwórcze zanieczyszczające atmosferę) znajdują się także w naszych domach. Znajdziesz je np. w farbach i lakierach, klejach, tynkach, masach gipsowych, tuszach do drukarek, środkach czyszczących, odświeżaczach powietrza, środkach przeciw molom, linoleum, dywanach, produktach na bazie nafty, zmywaczach do paznokci i innych.

 

Jak ustrzec się przed syndromem chorego budynku?

Warto mieć świadomość tego, jakie kroki podjąć lub jakie elementy wyposażenia mieszkania sprawdzić, by zminimalizować ryzyko wystąpienia syndromu chorego budynku we własnych czterech kątach. Oto kilka wskazówek, które pomogą ci ustrzec się przed SBS:

  • Upewnij się, że kanały wentylacyjne i klimatyzacja w twoim mieszkaniu są dobrze zaprojektowane i zainstalowane, a także regularnie czyszczone.
  • Jeśli masz szczelne okna w mieszkaniu lub twój dom jest bardzo dobrze ocieplony, zadbaj o to, by jednocześnie zapewnić we wnętrzu odpowiednią wentylację – regularnie wietrz wnętrza (nawet zimą!), pamiętając, że zawartość tlenu w pomieszczeniach powinna wynosić minimum 20%.  Dzięki wietrzeniu zadbasz także o odpowiedni poziom wilgotności powietrza (między 40% a 60%) – zbyt suche powietrze może powodować problemy układu oddechowego, zaś zbyt wilgotne – powodować powstawanie grzybów czy pleśni.

 

We wnętrzach mieszkania, np. w kuchni czy łazience, możesz zainstalować higrometr, czyli małe urządzenie, które pozwoli ci monitorować poziom wilgotności i temperatury we wnętrzu (ceny od ok. kilkunastu złotych).

 

  • Szczelne okna w mieszkaniu mogą spowodować odwrócenie ciągu wentylacyjnego – kanały wentylacji zamiast odprowadzać zużyte powietrze, dostarczają do wewnątrz świeże. Może to powodować dostawanie się do wewnątrz zanieczyszczeń z zewnątrz (np. dymów z kominów). Pamiętaj jednak, by w żadnym wypadku nie zakrywać kanałów wentylacyjnych, bo zwiększy to poziom dwutlenku węgla i wilgotność we wnętrzu.
  • Mieszkanie sprzątaj regularnie, nie zapominając o kratkach wentylacyjnych czy klimatyzatorach.
  • Postaw na kwiaty doniczkowe, które oczyszczają powietrze. Więcej o takich roślinach przeczytasz tutaj.
  •  

  • Pomyśl o zakupie oczyszczaczy powietrza (w zależności od modelu wyłapują one kurz, sierść zwierząt, pochłaniają zapachy, likwidują alergeny, roztocza, bakterie i grzyby, radzą sobie także ze smogiem).
  • Pomyśl o naturalnych sposobach walki z zanieczyszczonym powietrzem czy czynnikami chemicznymi. Na przykład roztwór octu z wodą jest bezpieczniejszym odpowiednikiem środków czyszczących, a soda oczyszczona rozsypana na dnie kosza na śmieci skutecznie zniweluje nieprzyjemne zapachy.

 

Powietrze w mieszkaniu jest nawet 60% bardziej zanieczyszczone niż powietrze na zewnątrz, dlatego niech wietrzenie mieszkania stanie się twoim codziennym nawykiem, nawet zimą!

 


Oceń nasz artykuł:
Ocena: 4.9. Wszystkich głosów: 8
Ładowanie...

Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.